W Pacanowie kozy kują, więc Koziołek, mądra głowa, błąka się po całym świecie, aby dojść do Pacanowa. Właśnie nową zaczął podróż, by ją skończyć w Pacanowie. A co przeżył i co widział, blog ten wszystko Wam opowie.

Sint Martin

poniedziałek, 17 kwietnia 2017

Jet lag, który dał mi się we znaki w San Juan chyba słabnie, bo wczoraj byłam na chodzie aż do północy (naszego czasu do 5 rano). Z racji, że spałam blisko lotniska, moja czujność przedwylotowa się osłabiła i na lotnisko przysyłam gdzieś o pół godziny za późno. Latałam jak kot w poszukiwaniu mojego stanowiska. Nikt nie słyszał o liniach Air Guyane Express.


Darmowe liczniki








Instagram