W Pacanowie kozy kują, więc Koziołek, mądra głowa, błąka się po całym świecie, aby dojść do Pacanowa. Właśnie nową zaczął podróż, by ją skończyć w Pacanowie. A co przeżył i co widział, blog ten wszystko Wam opowie.

Portoryko

wtorek, 02 maja 2017

Na Vieques można spotkać wszędzie dzikie konie, chodzą po ulicach i po plaży. Zapach ich odchodów miesza się z tropikalnym kwiatami i bryzą od morza. Generalnie jest czysto, Portoryko jest zdecydowanie czyściejsze od pozostałych wysp, które odwiedziłam w czasie tej podróży.


poniedziałek, 01 maja 2017

Dzień w Esperanza spędziłam głównie na plaży Sun Beach, będącą jednocześnie rezerwatem przyrody. W kształcie podkowy, z palmami i jasnym piaskiem, pięknie się prezentowała. Ludzi było mało, kameralne.


niedziela, 30 kwietnia 2017

Dziś już nie było w nocy tańców na gorącej jak patelnia, ulicy. Może i lepiej, kupione w Santo Domingo klapeczki jeszcze niech troszkę pożyją. Była głośna muzyka, ale to chyba przez hektolitry mrożonej kawy wespół z pinacoladą, nie mogłam zasnąć.


niedziela, 16 kwietnia 2017

Po powrocie z Wilna, gdzie uciekł mi samolot z Helsinek do Nowego Yorku, znów w Polsce. Przyjemne oczekiwanie w saloniku na lotnisku, prysznic, masaż pleców w salonikowym spa i dobre jedzonko z napitkami. Lot LOTem do Nowego Jorku bardzo spokojny, opóźnienie to dwie godziny, które i tak dla mnie nie miały większego znaczenia. Imigracyjny pytał tylko o cel podróży i bez żadnych problemów dał na pół roku wizę wjazdową do USA.


Darmowe liczniki








Instagram