W Pacanowie kozy kują, więc Koziołek, mądra głowa, błąka się po całym świecie, aby dojść do Pacanowa. Właśnie nową zaczął podróż, by ją skończyć w Pacanowie. A co przeżył i co widział, blog ten wszystko Wam opowie.

Gwatemala

środa, 06 sierpnia 2014

No i jestem.. w magicznej krainie Majów, w słynnym Tikal. Starożytne miasto jest wielkie. Pół dnia oglądania i zobaczyłam tylko część. Piramidy, ołtarze do składania ofiar, grobowce władców... omszałe kamienie. I ten specyficzny zapach mokrych kwiatów, drzew ... prawdziwej dziczy.


poniedziałek, 04 sierpnia 2014

Po krótkiej wizycie na słynnym targu w Chichicastenano pojechałam tuk tukiem na pobliski cmentarz. Był o wiele ciekawszy, niż skomercjalizowany targ, gdzie za każde zdjęcie miałabym płacić. Kolorowy cmentarz na wzgórzu był otoczony ciszą i zapachami kadzideł.


niedziela, 03 sierpnia 2014

Jeszcze było ciemno, kiedy wyruszyłam z Panajachel do Chichicastenango na słynny targ. Padało a pierwszym moim pojazdem była odsłonięta paka ciężarówki... w czasie jazdy czułam się jak Kate w Titanicu ale co za przygoda!

Jestem nad, podobno, najpiękniejszym jeziorem na świecie- Lago Atitlan. Dojechałam tu z czterema przesiadkami w pięciu chicken busach.. dobrzy ludzie przekazywali mnie z jednego pojazdu do drugiego jak sztafetę.


niedziela, 08 czerwca 2014

Antigua, to kolonialne miasto uważane jest za jedno z najpiękniejszych w Ameryce Środkowej. Kiedyś było stolicą Gwatemali, teraz stanowi cel dla większości odwiedzających ten kraj, turystów. Przyciąga klimatycznymi, brukowanymi uliczkami, wiekową zabudową i malowniczym położeniem w towarzystwie trzech wulkanów.

niedziela, 04 maja 2014

Każda kolejna podróż jest dla mnie pierwszą, dziewiczą. Schemat się od nowa powtarza. Wpadam w panikę, że czegoś ważnego zapomnę. Tak samo mam dylemat, w co się spakować, ile par butów zabrać, jakie kolory pasują do tej wyprawy. Każda noc przed podróżą, to strach, że los rzuci jakąś przeszkodę i nie wyruszę.


Darmowe liczniki








Instagram