W Pacanowie kozy kują, więc Koziołek, mądra głowa, błąka się po całym świecie, aby dojść do Pacanowa. Właśnie nową zaczął podróż, by ją skończyć w Pacanowie. A co przeżył i co widział, blog ten wszystko Wam opowie.

Polska

sobota, 30 listopada 2013

Miasto, w którym mieszkam, żyję i pracuję nie jest może zbyt znane. Nie ma tu starożytnych zabytków klasy zerowej, nie ma pięknych plaż i majestatycznych górskich widoków. Są za to urokliwe zakątki i autentyczne chwile- Ostrołęka i okolice mają jednak sporo do zaoferowania turystom, którzy lubią folklor, historię i polską przyrodę z polnymi wierzbami.


piątek, 29 listopada 2013

Już wkrótce będę mogła wstawać o świcie, wyruszać ze swoim ciężkim ekwipunkiem i turystycznym krzesełkiem na "łowy". Poluję na malutkie żyjątka ukrywające się przed ludzkim okiem w łąkowej trawie. Często rankiem, przed wschodem słońca łąki są skąpane w rosie, chłodne, nieruchome, ciche, ale jakie piękne i kojące.

czwartek, 28 listopada 2013

Lubie podróże małe i duże, lubię fizyczne przemieszczanie się w przestrzeni, także takie nietypowe. Lubię nowe doznania, doświadczenia. Takim innym doznaniem był cały jeden dzień, który spędziłam w większości w wielkiej śmieciarce. Nie w środku kontenera, oczywiście, ale siedząc i obijając się na skajowej ławeczce za kierowcą olbrzymiego volvo.

czwartek, 10 stycznia 2013

“Koleżanki i Koledzy Blogerzy,
Drodzy Czytelnicy,
Drodzy organizatorzy Blogu Roku,

my, blogerzy podróżniczy, musimy dziś głośno i otwarcie zaprotestować przeciwko sytuacji, w jakiej decyzje organizatorów konkursu “Blog Roku”, likwidujące kategorię “Podróże” i dodające blogerów podróżniczych do kategorii “Lajfstajl”, postawiły naszych wspaniałych kolegów i koleżanki, blogerów lajfstajlowych.





sobota, 05 stycznia 2013

Asekuracja oraz poczucie opieki i wsparcia dużo dla mnie znaczą, nie tylko w czasie podróży, ale także w życiu codziennym. Kiedy wyjeżdżam zawsze mam ubezpieczenie podróżne, daje mi to spokój i pewność, że jak znajdę się w tarapatach, ktoś mi pomoże.

wtorek, 01 stycznia 2013

Od wielu lat szukam swojego Pacanowa.

Nie jest to nawet miejsce, jak mi się wydaje, ale stan ducha. Czasami jestem blisko, myślę, że znalazłam a jednak nie... ta chwila szybko umyka. I trzeba ją gonić, szukać. Aby się zbliżyć potrzebny jest niespodziewany powiew wiatru z zapachem morza, dźwięki i smak przygody na ustach.

Darmowe liczniki








Instagram