W Pacanowie kozy kują, więc Koziołek, mądra głowa, błąka się po całym świecie, aby dojść do Pacanowa. Właśnie nową zaczął podróż, by ją skończyć w Pacanowie. A co przeżył i co widział, blog ten wszystko Wam opowie.

Armenia

środa, 04 grudnia 2013

W wykutym w skałach monastyrze kiedyś przechowywano włócznię, którą przebito ciało Chrystusa podczas ukrzyżowania. Teraz jest to miejsce pielgrzymek Ormian i nielicznych turystów. Źródlana woda ma tu niesamowity smak. 

Klasztor Khor Virap jest miejscem, gdzie przez 13 lat przetrzymywany w jamie wykutej w skale był Święty Grzegorz. Po nawróceniu się władcy, który go skazał na niewolę- Trdata III w roku 301 Armenia stała się pierwszym krajem chrześcijańskim.

wtorek, 03 grudnia 2013

Armenia nie ma bezpośredniego dostępu do morza, ale ma za to wielkie Jezioro Sewan. Nawet w środku lata panuje tam kojący chłodek, wszak to wysokość 2000 metrów n.p.m. Woda jest lodowata a i tak nie brakuje amatorów kąpieli.

Pogańska świątynia świątynia poświęcona bogu słońca Mitrze miała wspaniałą akustykę. Akurat grał na dziwnym przypominającym flet jakiś człowiek. Smutna melodia, tak jak i większość ormiańskiej przeszłości. Dźwięki takiego instrumentu można słyszeć w filmie Gladiator.

poniedziałek, 02 grudnia 2013

W Erewaniu lądowaliśmy wraz z wieloma telewizyjnymi ekipami, tabunem kolegów po fachu i przestraszonymi przedstawicielami handlowymi- w sąsiedniej Gruzji dzień wcześniej wybuchła wojna i zamknięte było lotnisko w Tibilisi. Pierwsze wrażenia niemiłe, zaginęła moja walizka podczas lotu bądź co bądź poważnymi liniami- Lufthansą.

Darmowe liczniki








Instagram