W Pacanowie kozy kują, więc Koziołek, mądra głowa, błąka się po całym świecie, aby dojść do Pacanowa. Właśnie nową zaczął podróż, by ją skończyć w Pacanowie. A co przeżył i co widział, blog ten wszystko Wam opowie.

Chiny

sobota, 02 lutego 2013




Zaczynam się przyzwyczajać do tego, że w Chinach wiele rzeczy jest "naj". Miałam okazję jechać najszybszym pociągiem na świecie. Maglev osiąga prędkość aż 430 km/h. To szybciej, niż samolot przed oderwaniem się od ziemi. Pociąg płynie, nie jedzie dzięki systemowi elektromagnesów.




Uciekając od zimna dotarłam do cieplejszego Szanghaju. Największe i najludniejsze chińskie miasto przywitało słonkiem i .. smogiem.To centrum finansowe i handlowe Chin. Mnóstwo turystów fotografujących się z panoramą Pudongu z deptaka nad rzeką Huangpu.


środa, 30 stycznia 2013




Dzielnica muzułmańska w Xian, to bardzo klimatyczne miejsce. Zaczyna się za Wieżą Dzwonu i Bębna. Można tu zrobić zakupy pamiątek, zjeść ośmiorniczkę na patyku upieczona nad ogniem, wypić kompot z chińskich gruszek z aromatycznymi przyprawami czy spróbować innych chińsko-arabskich przysmaków.




poniedziałek, 28 stycznia 2013




Niedaleko Xi`an jest jeden z siedmiu cudów świata - terakotowa armia. W trzech wielkich halach można zobaczyć wojowników w różnym stanie. Część z nich jest w trakcie odkrywania, wielu leży potłuczonych i niekompletnych. Największe wrażenie jednak na mnie zrobiły szeregi odrestaurowanych żołnierzy stojących w równych rzędach.

niedziela, 27 stycznia 2013




Jednym z obowiązkowych punktów w Pekinie jest tajemnicze kompleks pałacowy, czyli Zakazane Miasto. Obiekt jest usytuowany w centrum miasta w 1987 roku został wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Zachwyca pięknem i wielkością. Odwiedzają go miliony turystów, trudno być tu samotnym oglądającym.

sobota, 26 stycznia 2013




Zwiedzanie Pekinu, nawet jeśli się mieszka blisko centrum historycznego, to kilometry do przejścia. Szerokie ulice, które mają nawet 6 pasów w jedną stronę, długie aleje, rozległe parki i place. Wszystko pięknie podświetlone nocą. Do tego warty żołnierzy i liczne kamery na każdej latarni. Można czuć się bezpiecznie.




Wije się przez kilka tysięcy kilometrów po zboczach górskich grzbietów. Jak wąż. Miejscami jest odnowiony i dostępny dla turystów. Wielki Mur Chiński, podobno jedyna budowla widziana z kosmosu. Jeden z siedmiu cudów świata, wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO.


środa, 23 stycznia 2013




Pekin przywitał nas gęstym smogiem. Pod mgłą ukryte były domy, latarnie i drzewa. Podczas lądowania wyglądało to bardzo ciekawie - kolorowe światła pod mlecznym puchem. Mleczne drogi, punkty i rysunki. Gdzieniegdzie wystawały wysokie budynki. Kosmiczny widok.


czwartek, 03 stycznia 2013




Czasu coraz mniej, więc zabrałam się dziś za wizę do Chin. Troszkę zachodu miałam ze wybraniem się do fotografa, aby zrobić zdjęcie, ale, jak mus, to mus :) Wypacykowałam się, podmalowałam oko i usta.

Niech ci Chińczycy nie myślą, ze w Polsce są niedokończone kobiety ;)

środa, 02 stycznia 2013

- Jak spędziłaś Sylwestra? pytają znajomi

- Robiąc to, co bardzo lubię, czyli planując podróże.

Niedługo lecę do Państwa Środka, czyli do Chin, nie znając języka krzaczkowego, lepiej zaplanować główne punkty podróży.

Darmowe liczniki








Instagram