W Pacanowie kozy kują, więc Koziołek, mądra głowa, błąka się po całym świecie, aby dojść do Pacanowa. Właśnie nową zaczął podróż, by ją skończyć w Pacanowie. A co przeżył i co widział, blog ten wszystko Wam opowie.
niedziela, 18 marca 2018

W Syhocie Marmarowskim pospacerowałam deptakiem, wypiłam kawę mrożoną, odwiedziłam pocztę i pojechałam na granicę. Tam ciśnienie mi się podniosło, kiedy po wyjściu z Rumunii dziurawym mostem chciałam już po stronie ukraińskiej wejść do malutkiego sklepu wolnocłowego a pogranicznik, że nie.

czwartek, 22 lutego 2018

Săpânţa jest bardzo popularnym miejscem turystycznym i znalezienie taniego noclegu nie jest łatwe. Po nocy przy cmentarzu przeniosłam się w pobliże monasteru Săpânţa-Peri.


środa, 21 lutego 2018

Wkoło cmentarza w Săpânţa-Peri rozstawione są liczne kramy z pamiątkami. To dla licznych turystów, którzy odwiedzają wesoły cmentarz. Kiedy byłam tam w południe, ciężko było znaleźć puste miejsce i kadr bez ludzi.

wtorek, 14 listopada 2017

No jak zwykle, ledwo zdążyłam na pociąg :-) u mnie nigdy nie ma powoli, zawsze jest szybko. W wagonie wszystkie prycze zajęte, mam przy przejściu na górze, ale sąsiad chętnie się zamienia na miejscówkę na dole. Konduktorka rozdaje pościel, szykuje sobie legowisko na następne dwanaście godzin podróży. Lubię podróżować pociągiem.


poniedziałek, 13 listopada 2017

Sprawdzam połączenie z Przemyśla do Lwowa pociągiem IC (na wyświetlaczu podane, że jedzie do Kijowa). Tłum ludzi na 4 peronie, wkoło kratki, tablice informujące o kontroli celnej. Dojście przez peron 3, zagmatwane. Stoimy ścuśnięci jak sardynki w puszce. Ze dwieście człowieków.

środa, 09 sierpnia 2017

Rysunki na murze odgradzającym Izrael od Autonomii Palestyńskiej. Getto.

Izraelczycy sukcesywnie zabierają ziemię rodowitym mieszkańcom tych terenów- Palestyńczykom. Odgrodzili się od nich wysokim na dwanaście metrów betonowym murem. Najeżonym drutem kolczastym i kamerami. Bardzo przygnębiający widok.

wtorek, 08 sierpnia 2017

Ostatni dzień w Jerozolimie zaczął się dość późno. Było już gorąco i plany zobaczenia dzielnicy ultraortodoksyjnych Żydów, musiałam odłożyć na kolejną wizytę w Izraelu. Skupiłam się na spacerach zacienionymi alejkami starej Jerozolimy.


sobota, 05 sierpnia 2017

Bez kawy mrożonej nie daję rady a na śniadanie - pyszny falafel na rogu. Wszystko jeszcze pozamykane, ino poczta czynna. Pamiątki kupię na powrocie. Potem spacerkiem w dół, na dworzec autobusowy Betlejem i dwoma busikami dotarłam do Hebronu. Miasta, którego stara cześć została wpisana, w tym roku, na listę światowego dziedzictwa UNESCO.


piątek, 04 sierpnia 2017

Walled Off Hotel z granicy w Betlejem, to miejsce, które bardzo polecam odwiedzić. Przed wejściem mapa i lokaj, rodem z epoki kolonialnej. Hotel to własność tajemniczego streetartowego artysty Banksego, jak go przedstawia "z najgorszym na świecie widokiem" z pokoju, na kontrowersyjny mur.


wtorek, 01 sierpnia 2017

Po kolejnej nocy pod gwiazdami, świt z szybkim marszem do Bramy Damasceńskiej. Na szczęście na chwilę ja otworzyli, ale dworzec busików do Betlejem (leżącego po palestyńskiej stronie) nadal zamknięty.


niedziela, 30 lipca 2017

Noc spędziłam pod gołym niebem, w pokoju było tak gorąco, że nawet pościel patrzyła. Materac, dwa prześcieradła i poduszka, więcej mi do spania nie było konieczne. Chwilę przed świtem obudziły nawoływania mezuina a przyjemny chłód zachęcił do spaceru.


piątek, 28 lipca 2017

Rano pobudka, lotnisko, lot i już jestem w Izraelu. Trzy pytania i dostałam niebieską kartkę z wizą - a kto mnie tak straszył, że nie wpuszczą, że osobista, że kilka godzin przesłuchania? 😀 Po wyjściu z terminala uderzenie gorącego powietrza, jak z suszarki! W tył zwrot, na autobus można czekać w chłodnym.

czwartek, 27 lipca 2017

Mam kolejne marzenie do zrealizowania! Poznanie wysp Turks i Caicos. Z nieba wyglądają na Pacanów, którego szukam po całym świecie. Cudo, cudo, cudo!!!! Paleta kolorów od białego, przez żółty, zielony, turkusowy, błękitny, aż do ciemnego granatu.


środa, 03 maja 2017

Zapraszam do subskrybcji kanału Do Pacanowa na Youtube. Publikuję tam krótkie filmiki z podróży. Kilka z filmików umieściłam w ostatnich postach, inne są tylko na Youtube.

wtorek, 02 maja 2017

Na Vieques można spotkać wszędzie dzikie konie, chodzą po ulicach i po plaży. Zapach ich odchodów miesza się z tropikalnym kwiatami i bryzą od morza. Generalnie jest czysto, Portoryko jest zdecydowanie czyściejsze od pozostałych wysp, które odwiedziłam w czasie tej podróży.


poniedziałek, 01 maja 2017

Dzień w Esperanza spędziłam głównie na plaży Sun Beach, będącą jednocześnie rezerwatem przyrody. W kształcie podkowy, z palmami i jasnym piaskiem, pięknie się prezentowała. Ludzi było mało, kameralne.


niedziela, 30 kwietnia 2017

Dziś już nie było w nocy tańców na gorącej jak patelnia, ulicy. Może i lepiej, kupione w Santo Domingo klapeczki jeszcze niech troszkę pożyją. Była głośna muzyka, ale to chyba przez hektolitry mrożonej kawy wespół z pinacoladą, nie mogłam zasnąć.


czwartek, 27 kwietnia 2017

Rano zaokrętowałam się na katamaran, gdzie było pełno turystów i przez blisko dwie godziny darli się niektórzy jak zabijane świnie. Wiem wiem, to wina rumu, który serwowany był na pokładzie do woli. Odwykłam od skupisk turystów, co urlop mają raz w roku i muszą się wyszumieć i wykrzyczeć za wszystkie miesiące.


środa, 26 kwietnia 2017

W Santo Domingo miałam w planach tylko odwiedzić miejsce, gdzie Enrique Iglesias kręcił sceny do jednej z moich ulubionych piosenek - Bailando. Estakada wyglądała dokładnie tak, jak na teledysku :-) nie było tylko przystojniaka Enriquito. Ale byli inni..


wtorek, 25 kwietnia 2017

Wreszcie rozumiem, co do mnie mówią, bo na Gwadelupie wszyscy gadali po francusku. Wprawdzie uczyłam się tego języka przez cztery lata w liceum, ale zapomniałam, bo nie używam. Podstawowe zwroty tylko zostały w pamięci. Co innego z hiszpańskim, sama się go nauczyłam w podróżach i umiem się dogadać :-)


 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 14
Darmowe liczniki








Instagram