W Pacanowie kozy kują, więc Koziołek, mądra głowa, błąka się po całym świecie, aby dojść do Pacanowa. Właśnie nową zaczął podróż, by ją skończyć w Pacanowie. A co przeżył i co widział, blog ten wszystko Wam opowie.
Blog > Komentarze do wpisu

W Iraku już wiosna

Wyjeżdżając z Mirawan znów żałowałam, że nie wstałam skoro świt, pięknie położone jezioro Zrebar pełne było wiosennych ptaków. Kontrast błękitu wody i nieba z lukrowanymi na biało górami, spektakularny. Za to błoto mają jak masło, wielkie zaspy śniegu topniejąc mieszają się z czerwoną gliną i powstaje interesująca mieszanka. Szczególnie dla moich ulubionych butów ;-)


Przed samą granicą z Irakiem pełno knajpek dla kierowców tirów, którzy masowo tędy jeżdżą. Zjadłam smaczny kawałek mielonego mięska z chlebem i grilowanymi pomidorami. Swoją osobą jak zwykle wzbudzając spore zamieszanie wśród licznych facetów.

Jeszcze w Iranie zagadał mnie Rzgar, który zaoferował, że mnie zabierze do Sulaymaniyah. Bardzo mi pomógł na licznych po drodze check pointach, gdzie sprawdzali dokumenty, łącznie z kontrolą osobistą.

Na jednym z nich zostałam nieźle obmacana, przez kobietę, na nieszczęście ;-))) W Iraku czuć już wiosnę, w zapachu zielonych pól i trawy przy drodze.

Pogoda fajna, ciepło, słonko. Przed zachodem słońca dotarliśmy do Sulaymaniyah, gdzie po szybkim zestawieniu plecaka, poleciałam na pobliski bazar rozłożony wkoło mojego noclegowiska.

Na kolację drobiowe wątróbki zawinięte w cienki placek :-)

Szybko spać, bo jutro ciężki dzień - wizyta w obozie dla uchodźców.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


 


piątek, 14 kwietnia 2017, dopacanowa

Polecane wpisy

  • W obozie dla uchodźców spod Mosulu. Irak

    Sulaymaniyah. W Iraku jest wojna. Kurdystan, to autonomiczny region, gdzie jest spokojnie. To dla uspokojenia moich znajomych, którzy pytają mnie, o kwestie bez

  • To nie tylko wojna. Irak

    Erbil (Havler), to szybko rozbudowująca się stolica Kurdystanu, autonomicznego regionu Iraku, miasto oddalone o kilkadziesiąt kilometrów od linii frontu. Żyją t

  • Na linii frontu z ISIS. Irak

    "Pesh" znaczy "przed", "merga" "śmierć". Bohaterskie oddziały Peszmergów mają najtrudniejsze zadnie w tej wojnie. W ich szeregach spotkałam lekarzy, nauczycieli

Komentarze
Gość: mxpueblo, *.hsd1.il.comcast.net
2017/04/16 01:58:58
Ale pięknie! Marze o podróży do Iraku.
Darmowe liczniki








Instagram