W Pacanowie kozy kują, więc Koziołek, mądra głowa, błąka się po całym świecie, aby dojść do Pacanowa. Właśnie nową zaczął podróż, by ją skończyć w Pacanowie. A co przeżył i co widział, blog ten wszystko Wam opowie.
Blog > Komentarze do wpisu

Miasto z piasku. Iran

Yazd było pierwszym miastem, w którym mogłam się rozejrzeć. Dotarłam tu po blisko dziesięciogodzinnej podróży pociągiem z Teheranu. Zatrzymałam się w kultowym Silk Road Hotel, mieszczącym się w starym tradycyjnym perskim domu, zbudowanym ze słomy, gliny i piasku.


Chodziłam ubrana w czarny czador, jak i wszystkie kobiety tu mieszkające.Kilka razy zaplatałam się w jego poły tak, że pomagały mi w uporządkowaniu stroju miejscowe kobiety. Z wielką życzliwością i uśmiechem :)

Sporo czasu spędziłam włócząc się po wąskich uliczkach starego miasta. Po raz pierwszy w życiu byłam w takim miejscu. Będąc na dachu jednego z domostw mogłam podziwiać panoramę z licznymi wieżami wiatrowymi, zwanymi badgir i ośnieżone szczyty gór na horyzoncie.

Zaintrygowały mnie dwa rodzaje kołatek u drzwi- jedne są dla kobiet a drugie dla mężczyzn, żeby było wiadomo, kto ma otworzyć dobijającemu się gościowi. O dalszych okolicach w kolejnej odsłonie.

Yazd, starożytne miasto na Jedwabnym Szlaku jest jednym z moich ulubionych irańskich miast, odwiedzam je kiedy tylko jest okazja, zawsze zatrzymując się w Silk Road Hotel.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


niedziela, 20 listopada 2016, dopacanowa

Polecane wpisy

  • Lukrowane góry na granicy z Irakiem

    Niestety, co dobre, kiedyś się kończy. Kiedy wyjeżdżałam z Esfahanu padał deszcz, banalnie, ja też jak zwykle. Po wyjeździe z miasta huk, zachwianie kursu szybk

  • Nad Morze Kaspijskie. Iran

    Dwadzieścia godzin w Baku na lotnisku w strefie tranzytowej zlecialo bardzo szybko. Wyspałam się, odpoczęłam i leniwie spędziłam czas. Lot do Teheranu trwał tyl

  • Najpiękniejszy meczet. Iran

    Wizyta w meczecie Nasir ol Molk w Shiraz była dla mnie celem podróży do Iranu. Kiedy po raz pierwszy zobaczyłam zdjęcia z tego miejsca, wiedziałam, że muszę go

Darmowe liczniki








Instagram