W Pacanowie kozy kują, więc Koziołek, mądra głowa, błąka się po całym świecie, aby dojść do Pacanowa. Właśnie nową zaczął podróż, by ją skończyć w Pacanowie. A co przeżył i co widział, blog ten wszystko Wam opowie.
Blog > Komentarze do wpisu

Jesienna Malta pełna turystów

Na Maltę poleciałam wczesną jesienią, licząc, że nie będzie tam już tłumu turystów. Srodze się zawiodłam, ale i tak uroki wyspy wynagrodziły mi te trudności. Nie wyobrażam sobie, co tam się dzieje w sezonie wakacyjnym. I tak drugim słyszanym językiem był polski.


Na Maltę poleciałam wczesną jesienią, licząc, że nie będzie tam już tłumu turystów. Srodze się zawiodłam, ale i tak uroki wyspy wynagrodziły mi te trudności. Nie wyobrażam sobie, co tam się dzieje w sezonie wakacyjnym. I tak drugim słyszanym językiem był polski.


Malta, to urokliwa wyspa położona na Morzu Śródziemnym. Odwiedzając ją warto popłynąć też promem na sąsiednią- Gozo.

Wyspy pełne są klimatycznych knajpek, tawern i smażalni ryb. Jest kilka ładnych plaż i mnóstwo miejsc do fotografowania- ładna, kojarząca mi się z kolonialna, architektura, zatoczki z czystą, turkusowa wodą i kolorowe łódki w portach.

Malta i Gozo na tydzień odpoczynku i dwa, trzy dni zwiedzania.

Zatrzymać się można w licznych hotelikach, pensjonatach czy kompleksach hotelowych, ceny także zróżnicowane. Poruszanie po wyspach albo wypożyczonym autem, albo świetnie działająca komunikacją. Dobrym rozwiązaniem jest wykupienie biletu dziennego lub tygodniowego.

Na Malcie pełno jest pamiątek z charakterystycznym krzyżem związanych z najstarszym na świecie zakonem- Zakonem Rycerzy Maltańskich.

Malta była bastionem chrześcijaństwa opierającego się ekspansji islamu, a kawalerowie przez kilkaset lat walczyli z muzułmanami. Teraz zakon nie ma charakteru militarnego a damy i kawalerowie udzielają charytatywnie pomocy potrzebującym i są ponad podziałami.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


niedziela, 27 listopada 2016, dopacanowa

Polecane wpisy

  • Ukraińskie Morze Martwe

    W Syhocie Marmarowskim pospacerowałam deptakiem, wypiłam kawę mrożoną, odwiedziłam pocztę i pojechałam na granicę. Tam ciśnienie mi się podniosło, kiedy po wyjś

  • Wiejskie życie rumuńskiej wsi w Săpânţa

    Săpânţa jest bardzo popularnym miejscem turystycznym i znalezienie taniego noclegu nie jest łatwe. Po nocy przy cmentarzu przeniosłam się w pobliże monasteru Să

  • Wesołe cmentarze w Sapanta

    Wkoło cmentarza w Săpânţa-Peri rozstawione są liczne kramy z pamiątkami. To dla licznych turystów, którzy odwiedzają wesoły cmentarz. Kiedy byłam tam w południe

Komentarze
Gość: Zielona Brygada, *.internetdsl.tpnet.pl
2016/11/28 15:17:31
Również się tam niedługo wybieram :) Pewnie też będzie dużo turystów, ale myślę, że warto za takie widoki :)
Darmowe liczniki








Instagram