W Pacanowie kozy kują, więc Koziołek, mądra głowa, błąka się po całym świecie, aby dojść do Pacanowa. Właśnie nową zaczął podróż, by ją skończyć w Pacanowie. A co przeżył i co widział, blog ten wszystko Wam opowie.
Blog > Komentarze do wpisu

Dom żółwi. Zanzibar

Niewielka wyspa Prison Island leży kilka kilometrów od Zanzibaru. Można na nią dopłynąć szybką łodzią motorową. Na wyspie jest dużo żółwi, niektóre stare jak świat a do tego olbrzymie. Jeden z takich olbrzymów zatrzymał mi się na leżącym na ziemi pasku od torby, kilku facetów musiało pomagać odsunąć kolosa.


Książka o Zanzibarze ma w tytule żółwia- "Dom żółwia" Małgorzaty Szejnert, ani mi się dobrze czytała, ani mile się nie wspomina spotkania z autorką. Ale o tym w osobnym wątku. Teraz skupmy się na poczciwych żółwikach.

Na wyspie są mury dawnego więzienia, które zostało tu wybudowane w ostatnich latach XIX wieku. Przebywali tu jednak tylko na kwarantannie chorzy na żółtą febrę, mimo to, nazwa więziennej wyspy pozostała.

Sprowadzono na nią za to kilka gigantycznych żółwi z Seszeli i to one są teraz główną atrakcją turystyczną wyspy. Osobniki, które można zobaczyć i przebywać z nimi na wybiegu, mogą ważyć prawie 250 kg! Nie tylko wagę mają rekordową ( są drugimi co do wielkości żółwiami na świecie, po tych z Galapagos), ale także długowieczność. Na skorupie każdego z nich namalowane farbą są lata, najstarszy ma ponad 200 lat! :)

Żółwie są od pilnie strzeżone, kiedyś chodziły tu swobodnie, ale za często padały łupem złodziei.

Wyspę otaczają niesamowicie turkusowe wody, jest mała plaża i chwila relaksu.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


piątek, 21 października 2016, dopacanowa

Polecane wpisy

  • Maluchy z Paje. Zanzibar

    Mając wolne popołudnia włóczyłam się po pobliskiej wiosce. Dzieci z zaciekawieniem przyglądały się pomarańczowowłosej, która robi zakupy w ich sklepiku. Najpier

  • Nad brzegiem oceanu. Zanzibar

    Wyniosłam się z ponurego hoteliku, gdzie rano znalazłam na torbie w mojej chatce tarantulę w kokonie. Teraz mam pokoik z liści kokosowych nad barem w wiosce Paj

  • Mokra robota. Zanzibar

    Kolorowe kobiety wraz z odpływem idą na swoje poletka alg. Nie lubią zdjęć, ale można posiedzieć i obserwować do woli ich pracę w tym upale. Dziś pomagałam jedn

Komentarze
2017/02/14 14:41:56
Ale piękne gady, podobne do żółwi z Galapagos. Kocham żółwie i osobiście posiadam 4 w domu :)
Darmowe liczniki








Instagram