W Pacanowie kozy kują, więc Koziołek, mądra głowa, błąka się po całym świecie, aby dojść do Pacanowa. Właśnie nową zaczął podróż, by ją skończyć w Pacanowie. A co przeżył i co widział, blog ten wszystko Wam opowie.
Blog > Komentarze do wpisu

Na promie z Cebu

Dwa razy płynęłam filipińskim promem między wyspami Cebu i Bohol. Za pierwszym razem ciemną nocą, drugim, za dnia. Szczerze powiedziawszy, wcale nie dziwie się, że tak często słyszy się o zatonięciach promów tym kraju. Obserwując jak kapitan kieruje statkiem, byłam pełna podziwu nad jego zdolnościami.


W zupełnych ciemnościach, bez żadnego reflektora pruł przez morze.

Na szczęście nie miałam czasu zbyt długo zastanawiać się nad ewentualnymi katastroficznymi możliwościami, bo zmogła mnie choroba morska. Padłam na siedzenia i odliczałam czas do zakończenia tego rejsu. Żeby zapomnieć o mdłościach zagadałam jednego z marynarzy, który chyba przygotowywał się do spoczynku.

Żyje tu przez pół roku, z dala od rodziny i bliskich. Tu pracuje, śpi i je posiłki. Także "bierze prysznic", czyli polewa się wodą z wiadra. Wszystkie swoje rzeczy ma w zamykanej na kłódkę skrytce przy promowym telewizorze. Po sześciu miesiącach jedzie na kilkanaście dni do swojego domu. Potem wraca na statek, aby zarobić na życie swojej rodziny... kilkaset pesos.

Płynęłam w obie strony promem firmy Wessam Express. Trasę z Cebu do portu w Tagbilaran na Boholu pokonał w 2 godziny.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


 

piątek, 21 lutego 2014, dopacanowa

Polecane wpisy

  • Motyle z Boholu

    Jednym z punktów wizyty na wyspie Bohol było odwiedzenie farmy motyli, gdzie według przewodników miałam znaleźć największe okazy tych piękności. Niestety, szumn

  • Najmniejszy ssak z rodziny naczelnych

    Na wyspie Bohol żyją małe małpki, wyraki, które mi od razu skojarzyły się z Yodą z filmu "Gwiezdne wojny" oraz innym filmowym bohaterem, gremlinem. Tarasiery ży

  • W górskiej szkole w Uhaj

    Szukając dobrych kadrów na zdjęcia trafiłam do górskiej szkoły w Uhaj, niedaleko Hapao. Najpierw usłyszałam gwar i śmiechy dzieci, potem zobaczyłam zabudowania

Komentarze
2014/02/27 10:16:59
Piękne widoki. Naprawdę są bardzo poruszające.
-
2014/04/30 11:27:10
widoki są fantastyczne.
-
2014/05/01 15:14:29
Widoczki są normalnie jak marzenie każdy by chciał takie zobaczyć na żywo.
-
2014/05/05 11:15:33
Urocze widoki. Słów brakuje.
-
2014/05/28 13:16:50
coś niesamowitego
-
2015/01/19 21:43:01
Ten pan kapitan skojarzył mi się trochę z takim motocyklistą, który to mknie 150 km/h przez noc, ale nie obawia się bo przecież tą trasę zna jak własną kieszeń. Trochę (ale tylko odrobinę) takie podejście rozumiem, ale z drugiej strony czasem taka naiwność prowadzi do strasznych rzeczy. Zdjęcia piękne, choć okupione trochę cierpieniem ;)
Darmowe liczniki








Instagram