W Pacanowie kozy kują, więc Koziołek, mądra głowa, błąka się po całym świecie, aby dojść do Pacanowa. Właśnie nową zaczął podróż, by ją skończyć w Pacanowie. A co przeżył i co widział, blog ten wszystko Wam opowie.
Blog > Komentarze do wpisu

Twierdza fińska Suomenlinna

Zupełny traf zaprowadził mnie do pięknego miejsca. Szwendając się po nadmorskim rynku kupiłam sobie wielka papierową torbę zielonego grochu w strąkach. Idąc za ludźmi nie wiem kiedy, znalazłam się na promie, który jak się okazało, miałam dostępny na moim bilecie dwudniowym na komunikacje miejską.

Tym sposobem, nieświadomie dostałam się do Fińskiej Twierdzy (wpisanej na listę UNESCO).

Tam zatraciłam się... takie światło, kolory... słonko mnie  rozpieszczało na zmianę z deszczowymi chmurami.

Suomenlinna

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

środa, 06 listopada 2013, dopacanowa

Polecane wpisy

  • Ukraińskie Morze Martwe

    W Syhocie Marmarowskim pospacerowałam deptakiem, wypiłam kawę mrożoną, odwiedziłam pocztę i pojechałam na granicę. Tam ciśnienie mi się podniosło, kiedy po wyjś

  • Wiejskie życie rumuńskiej wsi w Săpânţa

    Săpânţa jest bardzo popularnym miejscem turystycznym i znalezienie taniego noclegu nie jest łatwe. Po nocy przy cmentarzu przeniosłam się w pobliże monasteru Să

  • Czy Święty Mikołaj istnieje naprawdę?

     Kiedy byłam dzieckiem, często zastanawiałam się, czy Święty Mikołaj istnieje. Gdy tylko udało mi się wdrapać na jego kolana, zawsze z nadzieją

Komentarze
2013/11/06 00:26:55
Ciekawe ujęcia:) Też tam byłam, ale niestety nie przyszło mi do głowy zaglądać obiektywem do okien:)
Darmowe liczniki








Instagram