W Pacanowie kozy kują, więc Koziołek, mądra głowa, błąka się po całym świecie, aby dojść do Pacanowa. Właśnie nową zaczął podróż, by ją skończyć w Pacanowie. A co przeżył i co widział, blog ten wszystko Wam opowie.
Blog > Komentarze do wpisu

Ptasia wyspa, Runde

Ależ tu było głośno od ptasich gadek! O każdej porze dnia, czy dnia kłóciły się między sobą przenikliwymi wrzaskami. Jedna z mew chyba mieszkała blisko kota, bo jej skrzek oburzenia na koleżankę, która właśnie zabrała jej smaczny kąsek, przypominał miauczenie wkurzonego kota.


Wyspa Runde znana jest szczególnie miłośnikom pierza, mieszkają na niej miliony ptaków. Ludzi raptem jest 160, fajne zestawienie.

Ptactwo gnieździ się na wysokich klifach nad brzegami morza. Wyjście lądem nie za bardzo mi się udało, mimo, że łagodne, to zawsze góry, których nie lubię. Za to rejs statkiem wkoło wyspy, połączony z obserwacją kolonii głuptaków, mew trójpalczastych, nurzyków, alek, głuptaków, fulmarów i maskonurów był niezwykły. Sceny jak z filmów przyrodniczych.

Widziałam też orła, poprawiam się- bielika i wcale nie był to tylko jego cień.

Jeden z wieczorów na Runde spędziłam na kutrze rybackim łowiąc ryby.

To były emocje!

Wrzucasz żyłkę z kilkoma haczykami, wprawiasz w ruch a jak masz szczęście niedługo potem czujesz impuls, lekkie obciążenie i za chwilę wyciągasz piękną dużą rybę! Łatwość, z jaką się łowiło, zaowocowała blisko 30 kg ryb, które na zakończenie rejsu nasza 11 osobowa załoga miała na kolację.

Potem już nic się nie liczyło, tylko prawdziwa uczta, aż do pełnego po gardło żołądka.

Palce lizać!

 

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


sobota, 24 sierpnia 2013, dopacanowa

Polecane wpisy

  • Miasto duchów dalekiej północy

    Arktyka, Svalbard, Pyramiden. Kilka godzin statkiem i już jestem w dawnej rosyjskiej osadzie górniczej na Arktyce- Pyramiden. Nazwa pochodzi od podobnego do pir

  • Miasteczko widmo i kostki wieloryba

    Nyksund, to senne miasteczko w okolicy Myre w archipelagu Vesterålen. Nazywane jest miastem duchów. Nazwa zasłużona, same dziwne osoby tam spotkałam. Wszęd

  • Lód, śnieg w środku lata

    Jostedalsbreen- to największy w kontynentalnej Europie lodowiec leży na górującym nad fiordami płaskowyżu zwanym fieldem. Są to połacie wygładzone dawno temu pr

Komentarze
2013/08/25 22:30:03
wrzucam runde na swoja 'bucket list'
Darmowe liczniki








Instagram