W Pacanowie kozy kują, więc Koziołek, mądra głowa, błąka się po całym świecie, aby dojść do Pacanowa. Właśnie nową zaczął podróż, by ją skończyć w Pacanowie. A co przeżył i co widział, blog ten wszystko Wam opowie.
Blog > Komentarze do wpisu

Dzień Marynarza w Reykjaviku

Będąc w Reykjaviku trafiłam na uroczystości z okazji Dnia Marynarza, które zgromadziły w porcie tłumy Islandczyków i turystów. Główne atrakcje święta przygotowane były w starym porcie, gdzie cumowały statki towarowe. Można było popłynąć w rejs po zatoce wielkim statkiem badawczym, zobaczyć pokaz ratownictwa wodnego z udziałem helikoptera czy popływać zwinnym zodiakiem.


Od samego rana po obu stronach drogi wiodącej do portu rozstawiały się stoiska z lokalnymi produktami i wielkie skrzynie z lodem, na którym leżały ryby i dziwne stwory, które można złowić w wodach otaczających Islandię. Co za potwory tam widziałam!

Dałam się skusić na spróbowanie islandzkich smakołyków, czyli mięsa rekina, które leżało kilka miesięcy w ziemi, słodkich śledzi, dżemu z glonów, suszonych wodorostów o smaku ryb. Nawet na mnie, lubiącej nowości kulinarne, taki mix smaków źle podziałał. Ciągle nie mogę wyjść z podziwu, nad gustami Islandczyków...

Islandia, to mała wyspa, jednak obecność bez żadnej obstawy samego prezydenta, nieco mnie zaskoczyła. Podjechał autem z fajną rejestracją, na której była tylko islandzka flaga i cyfra jeden. Potem w czasie festynu podobno siedziałam obok niego. Podobno, bo dowiedziałam się o tym dzień później, od ekspedientki gdzieś w centralnej części wyspy:

- Widziałam panią wczoraj w  telewizji, w głównym wydaniu naszych wiadomości, siedziała pani przy prezydencie.

Nie ma to jak mieć szczęście do takich sytuacji... ;)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


sobota, 29 czerwca 2013, dopacanowa

Polecane wpisy

  • W porcie

    Najwięcej czasu spędziłam w Reykjaviku nad wodą, spacerując i podziwiając wielkie i małe statki. Przy brzegu stały też dwa statki hvalur do połowu wielorybów, n

  • Niebo w lodzie

    Jeśli ktoś zawędruje na południe Islandii, koniecznie niech zatrzyma się przy jeziorze Jökulsárlón i poduma nad majestatem natury w mroźnym wykonaniu. Z jeziora

  • Błękitna Laguna Północy

    Wiatry rzuciły mnie tym razem na daleką północ. Islandia, to najbardziej wietrzna wyspa, jaką odwiedziłam. Zobaczyłam tam sporo pięknych krajobrazów, co chwilę

Darmowe liczniki








Instagram