W Pacanowie kozy kują, więc Koziołek, mądra głowa, błąka się po całym świecie, aby dojść do Pacanowa. Właśnie nową zaczął podróż, by ją skończyć w Pacanowie. A co przeżył i co widział, blog ten wszystko Wam opowie.
Blog > Komentarze do wpisu

Odpoczywający Budda

Pierwszego dnia pobytu w stolicy Tajlandii odwiedziłam świątynię leżącego Buddy - Wat Pho. Sam posąg może tak bardzo mnie zachwycił jak stojące niedaleko stupy z misternymi wzorami i szkiełkami. Wszystko takie kolorowe, błyszczące w zachodzącym słońcu, czyste.

Na szczęście chwilę przed zamknięciem kompleksu było mało odwiedzających i mogłam spokojnie podumać. Co chwilę mój wzrok oślepiały błyski promieni słońca, które odbijało się w coraz to innym lusterku naklejonym na majestatyczne stupy i dachy.

Odpoczywający Budda z perłowymi stopami, przepiękne rysunki na ścianach świątyni a za nim metalowe misy do wrzucania miedziaków, tu można się zamyślić i zapomnieć.

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

piątek, 24 maja 2013, dopacanowa

Polecane wpisy

Komentarze
2013/05/24 23:48:04
Znajomo, znajomo :) No to udanych, intensywnych miejskich eksploracji w Bangkoku i wielu ekscytacji kulinarnych! :)

Saludos,
tres.pimientos
Darmowe liczniki








Instagram