W Pacanowie kozy kują, więc Koziołek, mądra głowa, błąka się po całym świecie, aby dojść do Pacanowa. Właśnie nową zaczął podróż, by ją skończyć w Pacanowie. A co przeżył i co widział, blog ten wszystko Wam opowie.
Blog > Komentarze do wpisu

Pekin pod mleczna kołderką




Pekin przywitał nas gęstym smogiem. Pod mgłą ukryte były domy, latarnie i drzewa. Podczas lądowania wyglądało to bardzo ciekawie - kolorowe światła pod mlecznym puchem. Mleczne drogi, punkty i rysunki. Gdzieniegdzie wystawały wysokie budynki. Kosmiczny widok.


Na lotnisku szybko i sprawnie, pieczątka w paszporcie obok chińskiej wizy i witamy w Państwie Środka.

 


 

Zimno. Minusowa temperatura, ale nie ma prawie śniegu i wiatru. Czekając w kolejce do autobusu na dworzec kolejowy przemarzłam do kości. Może to wychodzi zmiana czasu? Tu dzień a w Polsce środek nocy jeszcze.



 

Wszędzie widać ludzi w maseczkach na twarzach. Ostatnio zanieczyszczenie w Pekinie przekroczyło poziom 755 cząsteczek większych niż 2,5 mikrometra na metr sześcienny powietrza. Za niebezpieczny uważany jest poziom powyżej 300 cząsteczek, podczas gdy Światowa Organizacja Zdrowia zaleca nie przekraczanie poziomu 20 cząsteczek.

 


 

Plusem jest to, że widać gołym okiem słońce.

Co ciekawe, mgła ustępuje, kiedy wyjedzie się poza miasto.

 

 

 

Plan całej wycieczki do Chin.



środa, 23 stycznia 2013, dopacanowa

Polecane wpisy

Komentarze
2013/01/27 09:06:25
Super. Czekam na więcej ....
Darmowe liczniki








Instagram